Dla marynarzy
Zwolnienie czy ulga abolicyjna — dwie podstawy, nie jedna
To nie są warianty tego samego. Zwolnienie z PIT zależy od bandery statku, ulga abolicyjna od tego, gdzie armator ma faktyczny zarząd. Warunki są rozłączne, a podstawy nie są zamienne — pokazał to wyrok WSA w Gdańsku z lutego 2026 r.
Zwolnienie zależy od bandery, nie od Twojej pracy
Artykuł 21 ust. 1 pkt 23c ustawy o PIT zwalnia dochody marynarza, ale stawia warunki, które muszą być spełnione łącznie:
- obywatelstwo UE lub EOG,
- statek pod banderą UE albo EOG,
- przewóz ładunków lub pasażerów w żegludze międzynarodowej,
- co najmniej 183 dni pracy w roku podatkowym,
- zaświadczenie armatora lub agencji zatrudnienia (art. 21 ust. 35).
Konstrukcja tego przepisu jest źródłem większości problemów. Ten sam marynarz, ta sama funkcja, ten sam rejs — pod banderą maltańską zwolnienie przysługuje, pod panamską nie. Warunek dotyczy statku, nie wykonywanej pracy.
Osobno wypadają jednostki, które nie służą przewozowi: holowniki, jeśli mniej niż połowa czasu pracy to przewóz morski, i pogłębiarki, jeśli mniej niż połowa czasu to transport urobku drogą morską. Praca na offshore czy jednostkach serwisowych nie mieści się w tej podstawie w ogóle.
Zaświadczenie, którego nikt nie musi Ci wystawić
To jest bariera, która przewraca najwięcej spraw — i najbardziej frustrująca, bo formalna, a nie merytoryczna.
Polska ustawa wymaga zaświadczenia od armatora lub agencji zatrudnienia. Zagraniczny armator nie podlega polskim przepisom i nie ma żadnego obowiązku takiego dokumentu wystawić. Marynarz spełniający wszystkie warunki materialne bywa więc pozbawiony zwolnienia dlatego, że nie ma czym tego wykazać.
Ulga abolicyjna: dla marynarzy bez limitu
Od 2021 r. ulga abolicyjna z art. 27g ustawy o PIT jest ograniczona do 1 360 zł. Ale ograniczenie ma wyjątek, o którym łatwo nie wiedzieć: limit nie dotyczy dochodów z pracy wykonywanej poza terytorium lądowym państw (art. 27g ust. 5).
Praca na statku mieści się w tym wyjątku. Marynarz korzysta więc z ulgi abolicyjnej w pełnej wysokości — niezależnie od bandery. Ta podstawa patrzy nie na flagę, lecz na to, gdzie przedsiębiorstwo armatora ma faktyczny zarząd, bo od tego zależy, która umowa o unikaniu podwójnego opodatkowania ma zastosowanie.
Dlaczego wybór podstawy nie jest formalnością
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w wyroku I SA/Gd 951/25 z 18 lutego 2026 r. pokazał, ile kosztuje pomyłka w tym miejscu. Zwolnienie i ulga abolicyjna opierają się na różnych przesłankach i wymagają różnych dowodów — nie da się ich zamienić po fakcie, gdy organ zakwestionuje pierwszą.
Do tego dochodzi warstwa, o której często zapomina się przy zmianie armatora: konwencja MLI zmieniła część umów o unikaniu podwójnego opodatkowania, w tym z Wielką Brytanią. To samo zatrudnienie mogło zmienić skutki podatkowe bez żadnej zmiany po stronie marynarza.
Czego tu nie znajdziesz
Rozwiązań opartych na własnej spółce. Marynarz jest pracownikiem armatora, a nie przedsiębiorcą świadczącym usługi — struktura spółkowa nie rozwiązuje jego problemu i bywa sprzedawana tam, gdzie nie ma zastosowania.
Problem marynarza jest innego rodzaju: to kwestia właściwej podstawy prawnej, dowodów i — nierzadko — sporu z organem, który kwestionuje rozliczenie mimo korzystnego orzecznictwa. To zadanie dla doradcy podatkowego, nie dla zmiany formy działalności.
Jak KIS rozstrzyga sprawy marynarskie
Pięć dokumentów z 2026 r. z komentarzem, w tym interpretacja ogólna — o tym, gdzie kończy się rozliczenie marynarskie: interpretacje dla marynarzy.
Art. 21 ust. 1 pkt 23c i art. 27g ustawy o PIT. Wyrok WSA w Gdańsku I SA/Gd 951/25 z 18 lutego 2026 r. Materiał informacyjny — nie stanowi porady podatkowej. Stan na 8 sierpnia 2026 r.