Przejdź do treści

Dla kontraktorów IT

IR35 po zmianie progów — kto teraz ustala Twój status

6 kwietnia 2026 r. progi „małego klienta" wzrosły z 10,2 mln do 15 mln funtów obrotu. Około 14 tysięcy firm przeszło ze średnich na małe — a wraz z tym ocena statusu IR35 wróciła do spółek kontraktorów. Zmiana weszła po cichu i klient nie ma obowiązku o niej informować.

Właściwe pytanie nie brzmi „czy podlegam IR35"

IR35 dotyczy każdego, kto świadczy usługi przez własną spółkę w sposób przypominający zatrudnienie. Pytanie, które realnie zmienia Twoją sytuację, brzmi: kto ocenia status i kto odpowiada za błędną ocenę. Odpowiedź zależy od dwóch rzeczy — gdzie jest klient i jak jest duży.

Klient bez powiązania z Wielką Brytanią
Jeśli klient nie jest rezydentem UK i nie ma tam stałego zakładu, przepisy off-payroll (Chapter 10) w ogóle się nie stosują — niezależnie od jego wielkości. Status oceniasz sam, według starego IR35. Uwaga: brytyjskie biuro albo oddział wystarczą, by klient przestał być „wholly overseas".
Klient z UK, mały
Ocenę robi Twoja spółka. Klient nie wydaje Status Determination Statement. Firma jest mała, gdy spełnia dowolne dwa z trzech kryteriów: obrót do 15 mln £, suma bilansowa do 7,5 mln £, zatrudnienie do 50 osób.
Klient z UK, średni lub duży
Ocenę robi klient i wydaje Status Determination Statement. Przy statusie „inside" podatek i składki potrąca płatnik w łańcuchu, zanim pieniądze trafią do Twojej spółki.

Co dokładnie zmieniło się w kwietniu

Wzrosły dwa progi finansowe, trzeci został bez zmian:

  • obrót: 10,2 mln £ → 15 mln £,
  • suma bilansowa: 5,1 mln £ → 7,5 mln £,
  • zatrudnienie: 50 osób — bez zmian.

Ponieważ wystarczy spełnić dwa z trzech kryteriów, podniesienie dwóch progów przesuwa granicę wyraźnie. Klient, który rok temu był średni i wydawał Ci SDS, dziś może być mały — a wtedy to Ty odpowiadasz za ocenę.

Więcej swobody znaczy więcej ryzyka

Powrót oceny do spółki kontraktora bywa opisywany jako dobra wiadomość i częściowo nią jest: znika sytuacja, w której ostrożny klient z góry klasyfikuje wszystkich jako „inside", żeby nie ryzykować.

Ale ryzyko przechodzi razem z decyzją. Status „outside" nie jest dokumentem — trzeba go udowodnić treścią umowy i faktycznym przebiegiem współpracy: prawem do zastępstwa, brakiem kontroli nad sposobem wykonania, brakiem wzajemności zobowiązań. Przy błędnej ocenie to spółka odpowiada za zaległy podatek i składki.

Dla polskiego kontraktora dochodzi druga warstwa

IR35 rozstrzyga wyłącznie o opodatkowaniu w Wielkiej Brytanii. Twoja rezydencja podatkowa w Polsce jest osobną kwestią i nie znika przez to, że masz brytyjską spółkę.

Kluczowa sprawa, którą trzeba wyjaśnić przed decyzją, a nie po niej: o rezydencji podatkowej spółki przesądza miejsce faktycznego zarządu, nie miejsce rejestracji. Spółka zarejestrowana w UK, ale zarządzana z Polski, może zostać uznana za polskiego rezydenta podatkowego — i wtedy cała konstrukcja wygląda inaczej.

Warto też uczciwie powiedzieć: polski ryczałt dla usług IT (8,5% albo 12%, zależnie od charakteru usług) jest mocnym konkurentem. Argumentem za brytyjską spółką rzadko jest sama stawka — porównaj polskie formy i zobacz, gdzie leży próg przełamania w Twoim przypadku.

Kiedy struktura brytyjska ma sens

Zwykle wtedy, gdy klient wymaga faktury od podmiotu brytyjskiego, gdy pracujesz przez agencje działające w UK, albo gdy potrzebujesz ograniczenia odpowiedzialności przy kontraktach o dużej wartości. Kwalifikator mówi wprost także wtedy, gdy odpowiedź brzmi „to nie ten kierunek".

Jak KIS rozstrzyga sprawy o stawkę

Pięć interpretacji z września 2026 r. z komentarzem — o tym, dlaczego 12% nie jest stawką „dla branży IT” i kiedy organ zgadza się na 8,5%: interpretacje dla IT.

Progi „małego klienta" obowiązujące od 6 kwietnia 2026 r. Materiał informacyjny — nie stanowi porady prawnej ani podatkowej. Stan na 8 sierpnia 2026 r.